she looks like a real thing

była z nim, bo był jak światło.


Link 25.10.2015 :: 23:12 Komentuj (2)
- Nie wiem czego mogę życzyć i chyba przez najbliższe parę godzin nie będę w stanie sklecić niczego sensownego, ale dobrze wiesz, że obraca się to w granicach przymiotników o zabarwieniu pozytywnym w najwyższym stopniu (patrz: najlepszego, najpiękniejszego, najwię...cej). Mam nadzieję, że kiedyś nam się uda napić za te wszystkie urodziny... Sto lat!
- Mocno na to liczę... Dziękuję!
- Ja chyba jeszcze mocniej... Można cię kiedyś złapać na jakąś wódkę?
- Na wódkę zawsze chętnie! Tylko logistycznie to będzie trudniejsze.
- Czy ja wiem? Mam jedno wolne łóżko, mogę nawet oddać swoje.
- Ej! Bo się zdecyduję... Ale ani ja, ani ty nie będziemy zadowoleni.
- ...? Czemu tak sądzisz?
- Po wódce to się może źle skończyć.
- Nie wiem ile wódki musiałoby popłynąć, żeby któreś z nas straciło kontrolę nad sytuacją... Poza tym - strasznie bym chciała pogadać. Taka wódka to dobry pretekst. Chyba się mnie nie boisz?
- Bardziej się siebie boję niż ciebie.


Gdybyś powiedział mi coś takiego 5-6 lat temu, to zwariowałabym. Niewiele wtedy miałam w głowie, co do tej pory uległo jedynie nieznacznej zmianie, a jedną z takich rzeczy była fascynacja Tobą. Czas jednak mijał, i choć dalej patrzę na Ciebie z podziwem, to jest to jedynie zafascynowanie Twoją mądrością i doświadczeniem życiowym. Nigdy nie myślałam, że doczekam się takich słów z Twoich ust. I to w takim momencie, gdy wątpię w siebie i w to, kim tak naprawdę są ludzie koło mnie.